Przyjdź do mojego Pana Boga

Powrót do LEKTUR

W niedzielę odpowiadałem* pewnej strapionej, dręczonej wątpliwościami osobie. Wyczerpawszy w poprzednich odpowiedziach argumenty odpowiedziałem jak poniżej.

Pięknie podziękowała i napisała mi, że powinienem to zawiesić na Forum, żeby inni przeczytali. Czasami jestem posłuszny, a list mi się podoba, więc daje do artykułów.

O. Kazimierz Wójt SJ

***

A...

Daj sobie spokój z tymi podejrzeniami o grzech ciężki. Grzech ciężki to jest zerwanie z Panem Bogiem - świadome i celowe. Ten Twój Pan Bóg jest jakiś straszny - krzywo spojrzysz, źle pomyślisz, głośno coś powiesz, zaklniesz po cichu - i już z Tobą zrywa???

Zostaw go i chodź do mojego Pana Boga.

Mój Bóg dal się zabić, żebym tylko uwierzył, że On naprawdę mnie kocha. Krzyż mówi o cierpieniu, ale przede wszystkim jest znakiem miłości. Mój Bóg z krzyża patrzy na mnie i pyta się, co jeszcze moglem dla ciebie zrobić, żebyś na serio uwierzył, że cię kocham.

Mój Bóg nie zwraca uwagi na szczegóły, które nie zmieniają mojego stosunku do Niego. Obchodzę Go, chciałby, żebym wszystko robił jak najlepiej, ale zna moje ograniczenia i tylko się uśmiechnie, jak mi coś nie wyjdzie, czasem powie "no nie zniechęcaj się, spróbuj jeszcze raz". A tak w ogóle, to najbardziej Mu zależy, żebym nie przestał Go kochać. Póki kocham, to wie, że Mu nie wypowiem mieszkania w moim sercu. Póki chcę kochać, to wspomaga moją miłość, żeby nie ostygła. Wiesz, że On się w ogóle nie zniechęca do człowieka?

Mój Pan wcale nie chce, żebym ciągle myślał, czy przypadkiem nie zgrzeszyłem i cieszy się, jak staram się przekonać ludzi, że On wcale nie jest taki obrażalski, jak przekonuję, że niełatwo wyjść z orbity Jego miłości.

On jest bardzo mądry i nie czepia się człowieka o byle słowo, o byle myśl, o to, co usłyszę lub zobaczę. Jego miłość jest mądra - ma wzgląd na słabości człowieka, na jego nieporadność, On patrzy w serce, a ja Mu ufam.

Przyjdź do mojego Boga.

On nie sprawdza, czy wszystko napisałem, albo powiedziałem. On patrzy, czy szczerze mówię to, co pamiętam w danej chwili - bo co jest ważne, to będę pamiętał. A jakbym powiedział Mu "poczekaj, bo muszę sobie wszystko przypomnieć, przecież nie mogę nic opuścić" - to by powiedział: Nie ufasz Mi, tak mało Mnie znasz? Nie odwlekaj chwili, gdy będę mógł ci wszystko darować, powiedz tylko to, co pamiętasz najbardziej jako zło i zaufaj. Przestań się Mnie bać, przecież ciebie kocham. Nie wiesz, że miłość cierpliwa jest, łaskawa jest, nie pamięta złego. Póki się Mnie boisz, nie potrafisz otworzyć Mi drzwi twego serca - to tylko Mnie smuci. Jak boisz się Mnie umierającego na krzyżu, to chwyć w objęcia Mnie jako małe dziecko, może niemowlę - może wtedy rozczulisz się Mną, a nie swoimi grzechami...

Taki jest mój Bóg. Zapragnij Go. Przyjdź do "mojego Boga", weź Go w objęcia i poczuj, że jesteś kochana Jego wielką miłością.

Odwagi

Jako dodatek załączam tekst, który w komentarzu do pytania "Do Ojca Kazimierza Wójta C.d." dodał jeden z forumowiczów:

Przypominania jak bardzo Bóg każdego kocha nigdy za wiele:-) dziś już z radością szlam na Mszę nie myśląc, ze będą to tylko wyrzuty sumienia. Jeszcze raz dziękuje:-) Jakby nie było, na pewno się cieszy, że chce z Nim być. Przypomniał mi się tez "Miłosny list od Ojca" (z http://szukajacboga.jesus.net/) zacytować to, to chyba nie grzech:-/ :

Moje dziecko,

Możesz mnie nie znać, ale Ja wiem o Tobie wszystko (Psalm 139.1)

Wiem kiedy siedzisz i kiedy wstajesz (Psalm 139.2)

Znam wszystkie Twoje drogi (Psalm 139.3)

Nawet wszystkie włosy na Twojej głowie są policzone (Mateusz 10.29-31)

Ponieważ zostałeś stworzony na mój obraz (Rodzaju 1.27)

We mnie żyjesz, poruszasz się i jesteś (Dzieje Apostolskie 17.28)

Bo jesteś moim potomstwem (Dzieje Apostolskie 17.28)

Znalem Cie zanim zostałeś poczęty (Jeremiasz 1.4-5)

Wybrałem Ciebie gdy planowałem stworzenie (Efezjan 1.11-12)

Nie byleś pomyłką (Psalm 139.15)

Wszystkie Twoje dni są zapisane w mojej księdze (Psalm 139.16)

Określiłem dokładny czas Twojego urodzenia i miejsce zamieszkania (Dzieje Apostolskie 17.26)

Jesteś cudownie stworzony (Psalm 139.14)

Ukształtowałem Cie w łonie Twojej matki (Psalm 139.13)

I bylem pomocny w dniu twoich narodzin (Psalm 71.6)

Jestem fałszywie przedstawiany przez tych, którzy mnie nie znają (Jan 8.41-44)

Nie jestem odległy i gniewny, jestem pełnią miłości (1 Jana 4.16)

I całym sercem pragnę Cie tą miłością obdarzyć (1 Jana 3.1)

Po prostu dlatego, ze jesteś moim dzieckiem, a Ja - Twoim Ojcem (1 Jana 3.1)

Daję Ci więcej niż Twój ziemski ojciec mógłby Ci zapewnić (Mateusz 7.11)

Bo jestem Ojcem doskonałym (Mateusz 5.48)

Wszelkie dobro, jakie otrzymujesz, pochodzi z mojej reki (Jakub 1.17)

Zaopatruje cie i zaspokajam wszystkie Twoje potrzeby (Mateusz 6,31-33)

Moim planem jest dać ci dobra przyszłość (Jeremiasz 29,11)

Ponieważ kocham Cie miłością wieczną i nieskończoną (Jeremiasz 31.3)

Moich mydli o Tobie jest więcej niż ziaren piasku na brzegu morza... (Psalm 139.17-18)

I ciesze się Tobą, śpiewając z radości (Sofoniasz 3.17)

Nigdy nie przestane czynić Ci dobra (Jeremiasz 32.40)

Gdyż jesteś moją drogocenną własnością (Wyjścia 19.5)

Z całego serca i z całej duszy chce, byś mieszkał bezpiecznie (Jeremiasz 32.41)

I pokazać Ci rzeczy wielkie i wspaniale (Jeremiasz 33.3)

Jeśli będziesz mnie szukał z całego serca, znajdziesz mnie (Powtórzonego Prawa 4.29)

Rozkoszuj się mną, a dam Ci to, czego pragnie Twoje serce (Psalm 37.4)

Bo to Ja daje Ci takie pragnienia (Filipian 2.13)

Jestem w stanie dać ci o wiele więcej, niż możesz sobie wyobrazić (Efezjan 3.20)

To we mnie znajdziesz największe wsparcie i zachętę (2 Tesaloniczan 2.16-17)

Jestem tez Ojcem, który pociesza Cie we wszelkich twoich smutkach (2 Koryntian 1.3-4)

Kiedy jesteś załamany, jestem blisko Ciebie (Psalm 34.18)

Tak jak pasterz niosący owieczkę, trzymam Cie blisko mojego serca (Izajasz 40.11)

Pewnego dnia otrę wszystkie łzy z Twoich oczu (Objawienie 21.3-4)

I uwolnię od wszelkiego bólu, który znosiłeś na ziemi (Objawienie 21.3-4)

Jestem Twoim Ojcem i kocham Cię dokładnie tak, jak kocham mojego syna, Jezusa (Jan 17.23)

Bo w Jezusie objawiłem moja miłość do Ciebie (Jan 17.26)

On jest wiernym odbiciem mnie samego (Hebrajczyków 1.3)

Przyszedł by udowodnić, ze jestem z Tobą, nie przeciwko Tobie (Rzymian 8.31)

By powiedzieć Ci, że nie liczę Twoich grzechów (2 Koryntian 5;18-19)

Jezus umarł żebyśmy - Ty i ja - mogli zostać pojednani (2 Koryntian 5.18-19)

Jego śmierć była najwyższym wyrazem mojej miłości do Ciebie (1 Jana 4.10)

Oddałem wszystko co kochałem, by zdobyć Twoja miłość (Rzymian 8.31-32)

Jeśli przyjmiesz dar mojego syna Jezusa, przyjmiesz mnie samego (1 Jana 2.23)

I nic juz nigdy nie oddzieli Cie od mojej miłości (Rzymian 8.38-39)

Przyjdź do mnie, a wyprawię największą ucztę, jaką niebo kiedykolwiek widziało (Lukasz 15.7)

Zawsze bylem Ojcem i zawsze Nim będę (Efezjan 3.14-15)

Ale czy Ty... "chcesz być moim dzieckiem?" (Jan 1.12-13)

Czekam na Ciebie (Lukasz 15.11-32)

Kocham Cie, Twój Tatuś.

Bóg Wszechmogący

- agabee -

-------------------------

* Powyższy tekst ukazał się na portalu Rozmawiamy o wierze

Powrót do LEKTUR

CookiesAccept

UWAGA! Serwis używa cookies.

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem